Jak prowadzić księgowość małej firmy

Jak prowadzić księgowość małej firmy

Prowadzenie własnej firmy wiąże się z mnóstwem obowiązków. Bywa również ciekawe, ekscytujące, czasami stresujące, a czasami po prostu nudne. Istnieje bardzo wiele rzeczy, które musimy wykonać skrupulatnie. W oczywisty sposób nie są one czymś, co w jakiś specjalny sposób pobudza nasze zmysły. Do tego typu rzeczy, należy prowadzenie księgowości. Przyjrzyjmy się temu, jak powinna wyglądać księgowość w małej firmie.


Księgowość w małej firmie

Prowadzenie księgowości w małej firmie jest zazwyczaj skoro prostsze niż w dużej firmie. Jest to oczywista konsekwencja poziomu skomplikowania. Jest jeszcze jedna sprawa, którą warto omówić, a mianowicie taka, że o ile prowadzimy działalność jednoosobową i nie rozliczamy się z podatku VAT, a nasze obroty rocznie nie przekraczają 200 000 zł, to w takiej sytuacji nie jesteśmy zobligowani do prowadzenia księgowości. Jednak sprawa wygląda w taki sposób, że oczywiście każdy wolałby zarobić jak najwięcej. Prawdę mówiąc, nigdy do końca nie wiemy, kiedy tę księgowość powinniśmy zacząć prowadzić. Jeśli na przykład przez 2 lata prowadzenia działalności, nigdy nie przekroczyliśmy 200 000 zł, ale w trzecim roku przekroczymy ten próg nawet nieznacznie, to automatycznie musimy prowadzić księgowość naszej firmy. W najprostszym ujęciu musimy prowadzić księgi przychodów i rozchodów, ale wiąże się z tym również cała masa innych rzeczy, takich, chociażby jak rozliczanie się z podatku dochodowego, czy składanie miesięcznych bądź kwartalnych deklaracji dotyczących podatku VAT. Zresztą jak wspomniano, możemy na przykład być całkowicie zwolnieni z VAT-u, ale pod warunkiem, że nie przekraczamy wspomnianych 200 000 zł obrotu rocznie. Żeby być zwolnionym z VAT-u, musimy złożyć wniosek o rejestrację nas jako płatnika VAT-u, chociaż tego podatku odprowadzać nie będziemy. Różnego rodzaju niuansów oraz wyjątków jest dość sporo, dlatego bardzo często osoby prowadzące małe firmy, mają z tym problemy. Nie oznacza to automatycznie, że musi się nami zająć Urząd Skarbowy jako osobami, które nie rozliczają się prawidłowo. Czasem po prostu zdarza się tak, że rozliczamy się w sposób mniej dla nas korzystny.

Zobacz również:


Prowadzenie księgowości w małej firmie. Samodzielnie czy z pomocą firmy?

Jedynym z coraz częstszych pytań, które pojawia się w kontekście prowadzenia księgowości, jest to pytanie dotyczące samodzielnego prowadzenia księgowości oraz zlecanie księgowości osobom i firmom trzecim. W zależności od przedsiębiorcy możemy uzyskać różną odpowiedź, jednak coraz większa liczba osób, które prowadzą własne biznesy, skłaniają się ku temu, że lepiej jednak jest wynająć własnego księgowego. Wynika z tego tak naprawdę bardzo dużo korzyści dla nas. Pierwszą sprawą, którą warto poruszyć, jest to, że zanim jeszcze rozpoczniemy oficjalnie działalność gospodarczą, to możemy się z pomocą firmy księgowej, przekopać przez cały formalny proces zakładania firmy. Firmy takie bardzo często oferują swoje usługi dotyczące rejestracji działalności za darmo, w nadziei na zdobycie w nas klienta. Warto rozważyć taką opcję, ponieważ zanim jeszcze zaczniemy prowadzić działalność gospodarczą, mamy swego rodzaju bonus. Kolejna sprawa polega na tym, że prowadzenie księgowości, chociaż niekoniecznie jest bardzo trudne, to zazwyczaj jest dość nudne i żmudne, zajmuje nasz czas i nie ma dla nas właściwie żadnej wartości dodanej z tytułu naszej pracy. W takiej sytuacji lepiej jest zlecić to komuś innemu. Tutaj jest taki problem, że jeżeli zapomnimy bądź spóźnimy się z niektórymi rozliczeniami, możemy mieć taki problem, jak na przykład jak w przypadku VAT-u. Czas reakcji Urzędu Skarbowego na opóźnienie bądź zaległości w płaceniu VAT jest bardzo krótki. Może dojść do sytuacji takiej, że nawet małe rozbieżności, mogą spowodować zajęcie naszego konta przez Urząd Skarbowy, aż do momentu wyjaśnienia takich niezgodności. Czasami może to wręcz uniemożliwić prowadzenie nam firmy.

Zobacz również:


Co w przypadku zaległości z płatnościami?

Czasem może się tak zdarzyć, że nasza firma zaczyna mieć gorszy okres, a w związku z tym również mam problemy z płynnością finansową. Płynność finansowa rozumiana jest między innymi, również w kwestii zobowiązań finansowych wobec różnego rodzaju urzędów. Często pojawia się pytanie, co tak naprawdę w takiej sytuacji opłacać pierwsze. Jakie zaległości będą miały najmniej negatywny wpływ na naszą firmę. Każdy księgowy nam doradzi, w jakiej kolejności powinniśmy płacić zobowiązania, żeby było to dla nas jak najkorzystniejsze. Kiedy samodzielnie podejmujemy takie decyzje, wcale nie muszą być one takie trafne. Najlepszym tego przykładem jest kwestia podatku VAT, bo chociaż deklarację VAT-owską składamy najpóźniej, to lepiej jest zapłacić ją w pierwszej kolejności. Jeżeli będziemy mieć zaległości w zapłaceniu zaliczki na podatek dochodowy albo nie zapłacimy ZUS-u w danym miesiącu, to oczywiście nie obędzie się bez reperkusji, ale istnieje szansa, że zdążymy to uregulować, zanim one nastąpią. W przypadku podatku VAT jak wspomniano, reakcja urzędu jest niezwykle szybka i może nam to dodatkowo utrudnić, wyjście na prostą.